Malowanie po zimie, dlaczego wiosna to dobry moment

Wiosna po sezonie grzewczym to dobry moment na odświeżenie ścian i jest ku temu kilka konkretnych powodów. Po miesiącach pracy kaloryferów ściany bywają przesuszone, a jasne kolory potrafią zszarzeć od kurzu krążącego w ogrzewanym powietrzu. Do tego robi się cieplej, więc można wietrzyć, co farbie pomaga.
Farba lubi wietrzenie
Farba schnie i wiąże najlepiej w pomieszczeniu, które da się przewietrzyć. Zimą przy zamkniętych oknach wilgoć dłużej schodzi ze ścian, a w mieszkaniu robi się duszno od zapachu. Wiosną, gdy można otworzyć okna bez wychładzania całego lokalu, malowanie jest po prostu wygodniejsze i dla ekipy, i dla domowników.
Dobre przygotowanie i tak jest podstawą
Pora roku pomaga, ale nie zastąpi przygotowania ściany. Niezależnie od sezonu farba kładziona bez gruntowania i na nierówne podłoże da smugi i przebicia. Dlatego zawsze zaczynamy od naprawy ubytków i gruntu, a kolor kładziemy w dwóch warstwach z uwagą na kierunek światła.